post

Koniec roku, to idealny moment na podsumowanie, przypomnienie i ocenę wydarzeń, jakie miały miejsce w ostatnich 12 miesiącach. Pod krótkim hasłem WordPress 2015 kryje się wiele różnorakich aspektów. Świat WordPress stanowią nie tylko wtyczki, motywy itp., lecz (przede wszystkim) ludzie. Pod lupę biorę efekty działań społeczności związanej zarówno z WordPress.org, jak i WordPress.com. Czas na przegląd, co moim zdaniem było najciekawsze.

Najpopularniejszy CMS

Pod koniec ubiegłego roku, w poście 5 użytecznych wtyczek do WordPressa dla początkujących zaprezentowałem statystyki z serwisu BuiltWith. Dane dotyczyły udziału w rynku CMS poszczególnych systemów zarządzania treścią. Wówczas pierwsza trójka wyglądała następująco:

  •  WordPress: 12,730,053.
  •  Joomla!: 2,825,841.
  •  Drupal: 735,217.

Minął rok i popularność WordPress wzrosła o kolejne kilka milionów stron. Rywale znów zostali kompletnie zdystansowani.

  • WordPress: 15,628,149
  • Joomla!: 2,616,146
  • Drupal: 716,367

Według analiz w3techs.com, aż 58,8 procent stron z CMS, to witryny oparte na WordPressie.

Dinah, Earl, Billie i Clifford

Zgodnie z tradycją, kolejne wersje WordPress są nazywane od imion znakomitych muzyków jazzowych. W 2015 roku mieliśmy okazję poznać znamienitą czwórkę. O Dinah Washington usłyszeliśmy jeszcze w końcówce 2014 roku, jednak następne odsłony wydano w lutym i kwietniu 2015. Następnie WordPress został nazwany „Earl” w hołdzie dla wirtuoza fortepianu – Earla „Bud” Powella. Upalny sierpień przyniósł nam również WordPress w wersji 4.3, pn. „Billie”, o czym wspominałem w artykule: WordPress 4.3 na imię ma Billie.

Zaledwie kilka dni temu znów zrobiło się głośno, tym razem za sprawą „Clifforda”. Ojcem chrzestnym WordPressa 4.4 jest bowiem trębacz Clifford Brown. Najważniejsza zmiana:

WordPress od teraz mądrzej dobiera odpowiednie rozmiary obrazków do wyświetlania na dowolnych urządzeniach, zapewniając każdorazowo idealne dopasowanie. Nie musisz niczego zmieniać w swoim motywie – to po prostu działa.

Wtyczki i motywy WordPress w liczbach

Motorem napędowym popularności WordPressa są m.in. darmowe wtyczki i motywy. Liczby muszą robić wrażenie nawet na przeciwnikach. WordPress.org chwali się ok. 1,2 miliardami pobrań prawie 42 tysięcy pluginów. Ponad milion aktywnych instalacji mają m.in.:

Do dyspozycji użytkowników oddano również kilka tysięcy darmowych motywów WordPress. Poziom i możliwości są zróżnicowane. Do najpopularniejszych (oprócz „wordpressowych”) motywów należą chociażby:

  • Customizr: ponad 100 tys. instalacji
  • Vantage: ponad 90 tys. instalacji
  • Zerif Lite: ponad 80 tys. instalacji
  • Onetone: ponad 30 tys. instalacji

O WordPress 2015 mówi Matt Mullenweg

Warto również poczytać o tym, jaki był WordPress 2015 według Matta Mullenwega. Właściciel Automattic, który stoi za wordpress.com na swoim blogu tytułuje się jako karciany pechowiec. Bez wątpienia ma za to mnóstwo szczęścia w biznesie. Wróćmy jednak do tematu. Podczas WordCamp w Filadelfii, Matt Mullenweg przybliżył kilka bardzo ciekawych liczb. Mianowicie w 2015 roku odbyło się 89 campów. W spotkaniach wzięło udział 21 tys. osób z 34 krajów. Mało tego, już 25 % wszystkich stron w sieci ma w swoich fundamentach WordPress. Zdecydowaną większość, bo 20 % stanowią starsze wersje niż najnowsza w danym momencie.

WordPress 2015 okiem Matta Mullenwega

Matt Mullenweg podczas WordCamp w Filadelfii

Dodam, że w 2015 roku światem WordPress poruszyła informacja – Automattic kupuje WooCommerce (a dokładnie rzecz biorąc WooThemes, twórców rewelacyjnej wtyczki). Kwotę transakcji oszacowano na zawrotną sumę 30 milionów dolarów. Kilka tygodni firma Matta Mullenwega znów zadziwiła, tym razem ogłaszając wszem i wobec nadejście Calypso. Nowy interfejs panelu administracyjnego WordPress.com został napisany w JavaScript. Za sprawą zmian, uproszczono edytor wpisów, oprócz tego wydano aplikację, która według zamierzeń twórców będziemy mogli zainstalować na najważniejszych systemach operacyjnych. Na początek udostępniono ją użytkownikom systemu OS X. Sam WordPress nie uległ jednak zmianie i nadal funkcjonuje w oparciu o PHP i bazę MySQL.

Najciekawsze strony WordPress 2015

Ogromna i rosnąca popularność WordPress sprawia, że przybywa nowych użytkowników. Początki bywają trudne w każdej dziedzinie. Nie inaczej jest i w tym przypadku. Gdzie szukać źródeł wiedzy na temat wtyczek, motywów i innych spraw, które dotyczą WordPress? Poniżej kilka przykładów stron, jakie służą mi za inspirację w blogowaniu oraz poszerzaniu umiejętności:

  • WPBeginner: mnóstwo poradników dla początkujących i średnio zaawansowanych. Mnóstwo przydatnych porad, także w wersji wideo. Strona żyje – w 2015 r. opublikowano wiele postów.
  • Blog Elegant Themes: z licznych artykułów można się dowiedzieć choćby, jak skonwertować strony zbudowane w Wix na WordPress. Ścisła, światowa czołówka.
  • WpLift: tutaj również możemy co miesiąc liczyć na porcję intrygujących tekstów.
  • WP Mayor: zróżnicowane porady, również dla bardziej zaawansowanych użytkowników.
  • WP Rocks: fajne, przejrzyste porównania. W tematach typu „Top…” stosunkowo mało opisowości. Główną rolę odgrywają obrazki.
  • WPRecipes: w grudniu nieco strona odżyła, jednak i tak z roku na rok jest coraz gorzej…
  • WordPress Alltop: agregator treści, przedstawiający najciekawsze artykuły z wielu witryn poruszających się w tematyce WordPress. Kto nie odwiedzał strony w 2015 r., ten powinien to czynić w nadchodzącym roku.

Najdroższe motywy WordPress

Według ostatniego kursu, dolar był warty mniej więcej 3,8 zł. Napisałem o tym nieprzypadkowo. Przelicznik przyda się w kolejnym elemencie podsumowania. Płatne motywy WordPress zazwyczaj oscylują w cenie 30-60 dolarów. Są jednak znacznie droższe wyjątki, jak na przykład:

  • Carrington Build (tworzenie własnych layoutów metodą drag and drop): 299 $ (licencja na jedną stronę) i 999 $ (nielimitowana liczba stron)
  • Ellie ProPhoto Blogsite: 225 $
  • Belafonte WordPress Theme for Hotels: 199 $
  • King: 199 $
  • Corporate: 175 $

Kontrowersje w świecie WordPress

W 2015 roku o WordPress zrobiło się głośno także z dość specyficznych powodów. Spore zainteresowanie wzbudził komunikat FBI o cyberatakach sympatyków ISIS (Państwa Islamskiego) na strony oparte o WordPress. Celem hakerów były starsze wersje różnorakich wtyczek. Ofiarami najczęściej padały witryny należące między innymi do instytucji państwowych czy banków. Więcej można przeczytać w tym wpisie: ISIS atakuje WordPress – ostrzega FBI.

Na koniec następna egzotyczna ciekawostka. Otóż Pakistański Urząd Telekomunikacyjny w marcu tego roku tymczasowo blokował dostęp do stron hostowanych na WordPress.com. Władze tego azjatyckiego kraju słyną z zapędów cenzorskich w sieci. Wcześniej zbanowano dla mieszkańców możliwość korzystania z YouTube, Wikipedii czy Twittera.

I jeszcze jedna rzecz. Fakt, że WordPress jest najpopularniejszym CMS-em na świecie niesie ze sobą zagrożenie bardziej wyrafinowanych ataków hakerów niż tych, autorstwa fanów ISIS. Istnieją skanery online, które pozwalają sprawdzić jakość bezpieczeństwa naszej witryny, jak hackertarget – swoją drogą też działający na WordPressie 🙂

 

 

4 odpowiedzi na “WordPress 2015 – obszerne podsumowanie roku

  1. Dziś WordPress – to nie tylko system blogowy, a potężny instrument dla realizacji różnych stron www. Prostota, uniwersalność i funkcjonalność – to główne przewagi tego CMS.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge